Australopiteki

Australopithecus afarensis prawdopodobnie wy­marł około 2,7 min lat temu. Jego potomkowie podzielili się zaś na dwa żyjące równolegle gatunki hominidów - Australopithecus africanus i austra­lopithecus robustus.

Austarlopithecus africanus żyły prawdopo­dobnie w okresie od 2 do 3 milionów lat temu. Były stosunkowo drobne, a jednak miały największe mózgi, o objętości około 600 cm sześciennych. Australopiteki typu africanus były wszystkożerne. Druga odmiana, Australopithecus robustus, po­jawiła się nieco później i żyła do około 1,5 min lat temu. Robustusy większe i silniejsze od africanu-sów, znacznie różniły się od człowieka. Na czasz­ce miały grzebieniowatą narośl, słabo rozwinięte czoło i kostny wyrostek z tyłu głowy, do którego przyczepione były potężne mięśnie żuchwy odpo­wiedzialne za żucie.

Homo

Nie wiadomo dokładnie w którym momencie wy­łonił się Homo, gatunek, którego jesteśmy przed­stawicielami. Raczej nie był to robustus ani boisei - oba te gatunki pozostały ślepymi uliczkami ewo­lucji. Niewykluczone jednak, że gałąź z której wyrósł człowiek pochodzi od Australopithecusa africanusa, albo nawet afarensisa.

Jedno co wiemy na pewno, to tyle, że w roku 1959 w 01duvai Louis Leakey odkrył czaszkę isto­ty, której mózg miał około 759 cm3 objętości, to jest o połowę więcej niż africanusa. Istota ta cho­dziła wyprostowana, była wszystkożerna, nie miała wystających szczęk ani oczodołów. Co najważ­niejsze miała chwytne dłonie, pozwalające jej na wytwarzanie prymitywnych narzędzi.

Ten nowy gatunek jego odkrywca nazwał Homo habilis, czyli „człowiek zręczny". To właśnie ten osobnik stanowi granicę, od której rozpoczyna się ostateczna ewolucja homo sapiens.